Dzień dobry!
czwartek, 13 lutego 2014
13.02.2014r.
Jutro znienawidzony przezemnie dzień, napewno wiecie jaki. Ale nie o tym chciałam dziś napisać. Nareszcie po tylu latach pozbywam się wspomnień. Zaczynam żyć na nowo, teraźniejszością. Usprzątnęłam pokój wywaliłam niepotrzebne stare graty, które tylko zabierały mijesce w moim pokoju. Większość starych gier, puzzli i różnych tego typu przedmiotów wyrzuciłam, a pozostałe zostawiam siostrze. Wiele rzeczy się dziś, wczoraj i przedwczoraj dowiedziałam i to pomogło mi uporać się ze zmianami. Nowe życie, nowa ja. Jeszcze tylko porządek w szafie z ubraniami się szykuje. Zaczynam wszystko od nowa, może i nie mam czystej karty ale czuję się świerzo. Nareszcie oddycham, koniec smutnych myśli. Nadszedł czas na wolny umysł mogę myśleć o czym chcę, a znając mnie pierwszą rzeczą jaka przyjdzie mi do głowy bedzie czyjaś śmierć, ale taka fajna że sprawi mi frajdę. Możecie mnie uwarzać za nienormaną, ale taka nie jestem po prostu moja życzywistość jest inna niż wasza i jestem z tego powodu dumna. Nie będzę się z wami żegnać, wręcz przeciwnie będę wam krzyczeć prosto w twarz dzień dobry, będę was witać za każdym głupim razem jak się spotkamy. Życzę wam tego uczucia, które mam teraz w sobie. Życzę wam tego głupkowatego uśmiechu na twarzach, przez który będziecie wygladć ja psychiczni.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz