środa, 8 stycznia 2014

08.01.2014r.

Idę za nim.Ślinka mi leci, już mam wbić w niego swoje kościste białe palce i rozszarpać na kawałki,ale przypominam sobie co by było dalej.Krew, trup, ślady, policja, śledztwo, laboratorium, dowody, przestępca, wyrok, więzienie, cisza, szmer, dźwięk, hałas, celnik, strzał, krew, życie, śmierć, ucieczka, alarm, kryjówka, strach, wina, lęk, myśli światła, bieg, adrenalina, szybkość, las, drzewa, gałęzie, skok, lot, podróż, amok, wiatr, spokój, niepokój, zdenerwowanie, wściekłość, cisza, wrzask, ofiara, cel, skok, krew, śnieg, mróz, koniec, krew, śmierć -tojuż było.Rezugnuje i idę dalej mijając potencjalne ofiary ale mordując jedną, siebie.

Znów chciałam to zrobić, znów było blisko już miałam gotową pentlę, już miałam gotowe ostrze, już miałam wybrany most w którego skocze, już miałam wyznaczoną drogę na którą moge skoczyć pod ten jeden samochód.Nie chce umierać, ale nie mam już siły, nie chce walczyć

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz