wtorek, 1 marca 2016

Tylko silne kwiaty kwitną zimą :D Caresse sur l'océan

Jak dobrze mi z tym co mam. Jak równocześnie tęskno do czego innego. Ale jak dobrze mi ze sobą. Jak dobrze mi tu gdzie jestem. Czy to tylko przejściowe? Błagam nie. Bo jestem szczęśliwa i nie chcę tego tracić. Bez rodziny, bez wspomnień tworzę nową historię. Bliscy to nie rodzina, a rodzina to nie bliscy i dobrze mi z tym. Nienormalnie ale dobrze, dziwnie ale swojsko. Żar w sercu ogrzewa mróz, roztapia lód. Mocna delikatność przeze mnie przemawia. Niekontrolowany plan to mój sposób życia. Czasem by uciec trzeba dać się porwać w silny nurt rzeki, tonąc odbić od dna lub nauczyć się żyć na dnie. 
Łzy ulgi i szczęścia. Oczy płaczą, serce się cieszy, dusza jest spokojna.
Muzyka rządzi światem.



Muśnięcie oceanu,
Niesie ptaka tak lekkiego,
Wracającego z zaśnieżonych krajów
Ulotne zimowe powietrze.
W oddali twoje echo zanika
Zamki na lodzie.
Wiruj na wietrze, krąż, rozpościeraj swe skrzydła
W budzącym się szarym świcie
Znajdź drogę ku tęczy
Wyłoni się wiosna

Muśnięcie oceanu,
Kładzie ptaka tak lekkiego
Na kamieniu zatopionej wyspy
Ulotne zimowe powietrze.
W końcu twój oddech się oddala
Daleko w góry
Wiruj na wietrze, krąż, rozpościeraj swe skrzydła
W budzącym się szarym świcie
Znajdź drogę ku tęczy 
Wyłoni się wiosna
Spokój na oceanie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz