środa, 18 grudnia 2013

Takie tam...

Może ja juz nie żyje, może jestem w śpiączce, może to wszystko mi się wydaje, może ten ból to urojenie, może ten strach to omamy, może....
Nie to nie możliwe.Chociaż...
Ta sekunda, ten strach, te światła,tamten świat,
Ten oddech, ten trzask, ten ból, ten wrzask,
Ta noga, ten ból, to auto, ten głód.
Czuje się źle, bardzo źle.Ocieram łzy,musze być silna.
Nie! Nie daje rady. Płacze znów. Mam dość! Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
To mnie zabija.Zabija od środka.Nie pozwala żyć.Wewnętrzny ból.
To coś jest tak wielkie że mogła by z tego powstać osoba tak straszna że.... ,a ja nosze to w sobie.
Czy ktoś wie co czuje? Nie, nikt nie wie.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz